środa, 15 września 2010

NORO, PROŚCIUCH I KOLEJNE KWIATKI

"Prościuch w stylu folk" został ukończony kilka dni temu, jednak czekał na pogodę i sesję foto w małym plenerze. 
 
 





















Sweterek został zrobiony nieco mniejszy niż przygotowana forma i po zblokowaniu jest idealny na właścicielkę, czyli na mnie. W przeszłości bywało różnie, wielokrotnie okazywało się, że dzieło jest za duże.
Tym razem rękawy i plecy są idealnej długości. Nauka nie poszła w las jak mawia przysłowie.
Dla zachowania podobnej szerokości pasów plecy były robione z dwóch motków jednocześnie, zależało mi na symetrii kolorów.






Noro (Silk Garden Sock Yarn S267) to  włóczka z dużą zawartością wełny jagnięcej i z dodatkiem jedwabiu i troszkę "podgryza" ale mnie to nie przeszkadza. Sweterek został wypróbowany i sprawdza się znakomicie.




Ponieważ zostało troszkę wełenki powstała niewielka chusta, oczywiście ulubionym wzorem z "echo flower". Wprawdzie ażur tworzący kwiaty jest mało widoczny ale efekt końcowy i tak jest OK.

     Poniżej kilka ujęć.



W trakcie pracy nie bardzo podobało mi się to co powstaje ale efekt końcowy (po zblokowaniu) pozytywnie mnie zaskoczył.















W odpowiedzi na komentarze:
Jakubie: Chleb pieczony jest niezbyt często ale post z pieczenia chleba trzeba będzie koniecznie napisać.
Beso_78 - nadal brak wieści od właścicielki (młoda mężatka)
Blog Niedzielny - rude z czernią będzie noszone.
Anna - jak widać ja też pokochałam ten wzór
PATI - w planie jest wielki szal w kwadracie z wełny ecri na chłodne wieczory
Pozostałym bardzo dziękuję za odwiedziny i za komentarze. Pozdrawiam i ze słoncem pozostawiam (u mnie jeszcze świeci).

6 komentarzy:

  1. Piękny sweterek.
    kolejna cudowna chusta

    OdpowiedzUsuń
  2. Blokowanie to między innymi nadanie właściwego kształtu gotowej dzianinie lub jej częściom. Czynność prozaiczna ale pożyteczna albowiem wełna zapamiętuje nadane jej kształty. Wystarczy namoczyć lub zwilżyć dzianinę i odpowiednio ją ułożyć. W poście są dwa zdjęcia (ostatnie) blokowanej chusty rozłozonej na trawniku i przypiętej szpilkami do gruntu. Chusty i szale rozciągam na maxa. O blokowaniu dowiedziałam się dzięki blogom dziewiarskim (niech żyje internet) i stosuję obowiązkowo. Więcej o blokowaniu można poczytać np tutaj: http://druciarnia.wordpress.com/2008/02/15/blokowanie/
    Jaga dziękuję za miłe słowa. Warto dla takich słów istnieć w necie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterek i chusta piękne. Bardzo podoba mi się symetryczne rozłożenie kolorów w sweterku. Też lubię Noro i "gryzienie" też mi nie przeszkadza.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie bajer nad bajery! Chustka znakomita, a blezer kapitalny.
    Gackowa

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, wygląda jak utkany! Uzyskałaś niecodzienny efekt! Wspaniały jest żakiet, a chusta bajerancka!

    OdpowiedzUsuń